Starty w kluczowych cyklach czas zacząć! – Skandia Maraton Warszawa / Kaczmarek Electric Rydzyna.
Poniedziałek, 9 maja 2016

W ostatni weekend zainaugurowaliśmy starty w naszych głównych na ten sezon cyklach maratonowych.

 

W sobotę zmierzyliśmy się z banalną trasą maratonu Czesława Langa w Warszawie. Kilkunastoosobowa ekipa pojechała do stolicy, by kolejny raz walczyć o drużynowe podium tego cyklu. Szybka, w dużej mierze asfaltowa trasa nie dawała szans odjazdu, więc potrzebna była duża ilość szczęścia, by przechylić szalę zwycięstwa na swoją korzyść. Z szybką, 42-kilumetrową trasą dystansu Mini poradzili sobie świetnie Mariusz Mostek, Zdzisław Kaczyk oraz Joanna Gębala. Na dystansie Medio w czołówce znalazł się Michał Górniak, który kilkukrotnie próbował szczęścia w odjazdach i mimo drugiej lokaty na ć wyższość zawodników startujących z dalszych sektorów i zakończył zmagania jako szósty. Z niewielką stratą do mety dotarł także Filip Jeleniewski, zaś za nim sztukmecie, musiał jednak uznaa ta udała się jeszcze Łukaszowi Rozumkowi, Ryszardowi Żurowskiemu i Zygmuntowi Kurpiszowi. Najwięcej powodów do radości przynieśli nam nasi reprezentanci na dystansie Grand Fondo(81km). Rywalizację Pań, mimo problemów podczas kraksy innego zawodnika, zdominowała Paulina Bielińska, pokonując kolejną kobietę o ponad 6 minut ! Poziom trzymali także Panowie – Bartłomiej Oleszczuk zakończył zmagania jako 12.zawodnik Open i 3 w kategorii M2. Nie miał problemów z wygraną w kategorii M6 Grzegorz Napierała.

Te wszystkie rezultaty dały nam pewną drugą lokatę wśród drużyn.

Następnego dnia dane było nam zmierzyć się z autorską trasą Marka Konwy w Rydzynie w ramach cyklu Kaczmarek Electric. Trudne warunki pogodowe sprawiły, że selektywna trasa dawała w kość zawodnikom oraz sprzętowi, co niektórzy z nas dobitnie odczuli.

Dystans Mini to 5.lokata w kategorii M5 Roberta Korny. Na Mega wysoka 7.Lokata Open dla Filipa Jeleniewskiego oraz 2.miejsce niezatapialngo Grzegorza Napierały. Na Giga o krok od zwycięstwa Open była Paulina Bielińska, nieznacznie ulegając bardziej doświadczonej rywalce, wygrywając jednocześnie kategorię K2. Dobra, 9.lokata Open dla Batłomieja Oleszczuka, 8. zawodnika Elity, pomimo problemów w początkowej fazie wyścigu. Niestety, pechowo wystartował Michał, który od początku nieodpuszczałani na chwilę Konwy, jednak na jednej z sekcji technicznych zerwał łańcuch i start potraktował treningowy.

Te rezulataty pozwoliły na 3.miejsce wśród drużyn, co jest dobrą pozycją wyjściową do ataku na wyższą lokatę na kolejnej edycji cyklu.

 

 
Copyright © 2010-2013  |   Rybczyński CityZen MTB Team   |   Realizacja: LUdo
Designed by ludo